|
Wielka impreza "Lata z Radiem" na Skwerze Kościuszki w Gdyni to tradycyjne zakończenie wakacyjnej trasy, organizowanej przez zespół tej najpopularniejszej audycji radiowej dla radiosłuchaczy w różnych zakątkach Polski. Wszędzie tam gdzie docierała ekipa "Lata z Radiem" odbywały się przeróżne zabawne konkursy, wpisane w coroczny program audycji, np. wybory Miss Lata z Radiem.
Przez całe lato odbywały się Wielkie Gotowania w garnku Lata z Radiem, przede wszystkim zaś na scenach występowali znani i lubiani, zaprzyjaźnieni z audycją artyści kabaretu i estrady, największe gwiazdy sezonu. Wszystkie te atrakcje pojawiły się w czasie Wielkiego Finału na Skwerze Kościuszki w Gdyni
Pracę nad największą imprezą tego lata rozpoczęliśmy kilka miesięcy wcześniej. W Gdyni, w miejscu gdzie miał się odbyć Wielki Finał, pojawiliśmy się na trzy dni przed imprezą tj. 28.08.202 o godz. 6:00. Zabezpieczyliśmy teren pod budowę sceny, oraz miejsce dla akustyka. Tirolot ze sceną pojawił się na Skwerze ok. 8:30. Prace przy budowie sceny trwały od 9:00 do późnych godzin wieczornych, zakończyły się postawieniem bocznych szkieletów i dachu.
Następnego dnia po godz. 10:00 zaczęły się prace nad budową podestu dla akustyka, o 14:00 zaczął powstawać podest sceny. Kilka minut po 17:00 zaczęły pracę ekipy od scenografii i oświetlenia.
Pracę nad oświetleniem skończyły się pełnym powodzeniem po 2:00 w nocy.
30.08.2002r. , na jeden dzień przed Wielkim Finałem, prace zaczęły się ok. 6:00, ogrodzeniem większej część placu przed sceną. Ekipa z nagłośnieniem przyjechała o 7:00, dwie godziny później przyjechał scenograf. W południe przyjechały eskortowane przez policję cztery tiroloty Lata z radiem. Na jednym z nich był umieszczony słynny garnek Wielkiego Gotowania. W między czasie zainstalował się realizator TV, oraz powstał szkielet z "opóźnieniem". O 14:00 znalazł swoje miejsce garnek, godzinę później po raz pierwszy można było usłyszeć wydobywający się ze sceny dźwięk...
Próby muzyczne i reżyserskie trwały do godziny 21:00, natomiast do późnych godzin nocnych trwały prace nad ustawieniem i programowaniem światła dla potrzeb TV.
W dniu Wielkiego Finału pojawiliśmy się na Skwerze ok. 5:00. Rozpoczęliśmy dzień od ustawienia pod sceną ochronnych barierek koncertowych. O godz. 11:00 "wjechała" główna nagroda w konkursie Miss Lata z Radiem, chwilę później zainstalowano ramię TV. W samo południe pod garnkiem Wielkiego Gotowania zapłonął ogień. O godz. 15:OO, na godzinę przed rozpoczęciem koncertu, pod sceną znajdowało się już kilkanaście tysięcy osób. Punktualnie o godz. 16:00, prowadzący koncert Zygmunt Chajzer i Roman Czejarek przywitali publiczność, krótko opowiadając o tegorocznym Lecie z Radiem. Prowadzący zaprosili na scenę pana Roberta Sowę i jego kucharzy, którzy opisali garnek, przedstawili recepturę zupy, oraz oszacowali, kiedy zupa będzie gotowa. Wycieczką do kotła nie było końca. Chwilę później można było zobaczyć pierwszą gwiazdę imprezy, zespół M.A.F.I.A. Publiczność usłyszała pięć utworów, prowadzący poprowadzili pierwszy konkurs, i poprosili na scenę Żuki. Po usłyszeniu mini wiązanki przebojów oraz po obejrzeniu następnego konkursu na scenie powitaliśmy Kabaret OTTO. Ok. godz. 17:00 prowadzący zapowiedzieli Olka Klepacza i Formację Nieżywych Schabuff. Po kolejnym konkursie na scenę wszedł Prezydent Miasta Gdyni, po chwili rozmowy zaprosił wszystkich do smakowania gotowej już zupy. Rozpoczęło się wydawanie 17.500 porcji. Kolejnymi wykonawcami byli: Zbigniew Wodecki, Waldemar Ochnia i Brathanki. O godz. 18:30 mogliśmy poraz pierwszy zobaczyć Finalistki Miss Lata z Radiem, które prezentowały się pomiędzy występami Eleni, Wilków i Krzysztofa Krawczyka. Kluczyki do samochodu dla najładniejszej finalistki znalazły właścicielkę na trzy godziny przed północą. Po ogłoszeniu tytułów, wręczeniu korony i kwiatów, prowadzący zaprosili na scenę gościa specjalnego, Korę Jackowską i zespół Maanam. Po usłyszeniu sześciu utworów i kilku na bis, na scenie pojawił się ostatni występujący zespół - Stachursky. Kilka minut po północy przy padającym deszczu, prowadzący Zygmunt Chajzer i Roman Czejarek pożegnali się z publicznością zapraszając za rok... w tym samym dniu o tej samej porze.
(© WK)
powrót
|
|